FANDOM


Maks i Ruby to kanadyjski serial animowany przeznaczony dla dzieci, emitowany od 2002 roku. Opowiada on zabawne perypetie dwojga rodzeństwa - starszej Ruby i małego Maksa. Jednak jeśli przyjrzymy się im bliżej szybko zauważymy, że wiele rzeczy jest tutaj nie tak jak być powinno. Zapraszam do zapoznania się z moją teorią zakładającą, że Maks i Ruby nie są tak naprawdę rodzeństwem.


Na początek garść suchych faktów:

1. Brak rodziców. Maks i Ruby mieszkają razem w dużym domu, jednak łatwo jest zauważyć, że mieszkają tam zupełnie sami. W żadnym odcinku nie wspomina się o ich rodzicach czy opiekunach, a wszelkie obowiązki rodzica wobec Maksa wykonuje Ruby - kąpie go, karmi, kładzie do snu, pilnuje i bawi się z nim. Wykonuje również prace domowe. Jedyną dorosłą osobą, która regularnie pojawia się w odcinkach jest babcia, jednak widać, że nie pełni ona tutaj roli opiekuna dzieci.

2. Wiek Ruby jest sporą ciekawostką. Z jednej strony można śmiało założyć, że jest dzieckiem w wieku szkolnym - bawi się lalkami, w przebieranki, lepi bałwany i spędza czas na zabawie ze swoją przyjaciółką, Luizą. Wiadomo również, że chodzi do szkoły, co widać w odcinku gdzie zbierała jesienne liście, pottzebne do wykonania zadania domowego. Z drugiej strony Ruby zachowuje się bardzo dorośle i odpowiedzialnie jak na swój wiek, organizuje przyjęcia i wyprzedaże, piecze ciasta i zajmuje się domem oraz Maksem.

3. Maks nie jest grzecznym dzieckiem. Niejednokrotnie można zauważyć, że mimo cierpliwości Ruby Maks jest złośliwym i upartym dzieckiem, które nie słucha starszej siostry i lubi robić jej na przekór. Po jego zachowaniu można wywnioskować, że ma on około trzech lat, nie mówi pełnymi zdaniami, nie potrafi jeszcze czytać ani pisać. Mimo to w jednym odcinku idzie do sklepu, by zrobić samodzielnie zakupy na podstawie listy, danej mu przez Ruby.


A teraz moja teoria:

Ruby w bardzo młodym wieku została matką Maksa, co silnie wpłynęło na jej osobowość. Tłumaczy to ograniczoną ilość osób obecnych w jej życiu, które po prostu odwróciły się od niej tak, jak zrobił to ojciec Maksa. Woli ona zwracać się do Maksa "braciszku", by nie zwracać uwagi otoczenia na to, że jest zbyt młodą matką. Utrzymuje się dzięki alimentom i pomocy swojej matki, która wynajmuje dla niej dom w sąsiedztwie i umożliwia ukończenie edukacji. Jest ona bodaj jedyną osobą z rodziny, która zaoferowała Ruby pomoc i możliwe, że to za jej sugestią Ruby również zwraca się do niej "babciu", choć jest ona babcią tylko dla Maksa. Zachowanie Ruby można również łatwo wytłumaczyć - z jednej strony infantylne zachowania są tęsknotą za zbyt wcześnie zakończonym dzieciństwen i latami beztroski, z drugiej stara się ona być wyrozumiałą i odpowiedzialną matką, choć zdarza się jej popełnienie poważnego błędu - takim było na przykład wysłanie Maksa na zakupy czy pozwolenie, by wyszedł bez jej wiedzy z domu i samodzielnie pojechał on autobusem do domu babci. Maks ma jednak trudny charakter i widać po jego zachowaniu, że Ruby popełniła masę błędów przy mozolnych próbach wychowania go. Niemniej stara się ona podołać temu trudnemu zadaniu, jakim jest wychowanie dziecka samemu nim będąc.